Foldery na zdjęcia dziecięce

Branża fotograficzna niestety obfituje w tandetę. Nie mówię tu o fotografach, a o hurtownikach albumów, ramek czy innych „ozdabiaczy” zdjęć. Naprawdę szukałam już wszędzie i nic ładnego nie ma. Jeśli już się trafi, to za tak kosmiczne pieniądze, że nawet nie ma sensu tego pokazywać.

Ponieważ z Madzią współpracuję już jakiś czas, poprosiłam Ją aby tym razem zrobiła dla mnie taki rozkładany mini albumik na kilka zdjęć 10×15.
Zazwyczaj z sesji daję zdjęcia 15×20. Wielu moich klientów zamawia dodatkowe odbitki w formacie 10×15. Zdjęcia te bardzo często przekazują ukochanej babci czy chrzestnej. Dziadkom rzadziej, bo wiadomo.. dziadek to chłop, na zdjęcia gapić się nie wypada.

Albumiki są rozkładane. To 4 piękne strony, idealnie dopasowane do siebie kolorystycznie. W środku znajduje się miejsce na włożenie zdjęć. Z lewej strony – jedno zdjęcie.. takie najlepsze.. z prawej kieszonka na 5-10 zdjęć. Wszystko zamknięte pięknie wiązaną wstążką. W taki też sposób najlepiej wręczyć taki prezent. Kiedy babcia otworzy na pewno padnie z zachwytu (byle nie na zawał). Albumik jest na tyle sztywny, że bez problemu może stać rozłożony na półce.. jako podwójna rameczka.

Nie muszę chyba dodawać, że wszystko jest robione RĘCZNIE.. I nie ma dwóch takich samych ramek.. Czyli prawdziwe rękodzieło.

Warto przemyśleć pomysł, bo Wielkanoc niebawem i wypadałoby coś dać takiej kochanej babci.
Specjalnie nie zamawiałam z kurczakami czy jajkami, bo ma to być prezent uniwersalny.

ASIENAGADAŁAM  🙂

Nie wiem jak to wygląda na waszych monitorach.. Ja musiałam nieco zejść z kontrastu i lekko przyciemnić abyście dostrzegli szczegóły. Na żywo do obejrzenia u mnie w studio. 🙂