Leyla 6 miesięcy

Leyla to urocza dziewczynka, którą fotografowałam przez chwilkę kiedy miała 13 dni. Po prostu przyszła sobie zrobić zdjęcie do dowodu. 🙂

Ponieważ spała tak mocno, że nie można byłą Jej obudzić, zaproponowałam mamusi aby porobić kruszynce kilka zdjęć na śpiocha. Mała spała, a my bawiłyśmy się sesyjnie.

Pół roku później ponownie przyjechali do Koszalina i całe szczęście, że o mnie pamiętali. Mało co moja choroba pokrzyżowałaby nasze plany.

4 dni leżałam betonem w łóżku aby wyzdrowieć do sesji, którą przesunęliśmy na dzień przed ich wyjazdem. To był taki super, mega expres. Sesja, 3 godzinna obróbka, odbitki.. i „pajechali”….

Poniżej kilkanaście ujęć z sesji. I tak zrobiłam ostrą selekcję, bo za dużo fajnych zdjęć wyszło.

fotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalin

 

Info z sesji:

– zdjęcia 2 godziny, malutka potrzebowała: 1 przerwy na karmienie, 1 przerwy na picie,

– ilość udanych ujęć: 237 (klient otrzymał cały materiał w zamian za zgodę na publikację zdjęć)

– ilość odbitek w cenie sesji: 10 szt 15×20

– czas obróbki: 3 godziny (super expres)