Marta i Jej małe szczęście

.. bo czy nie jest to małe szczęście, które przerodzi się w ogromną miłość. Prawdę mówiąc zazdroszczę Marcie, że za chwilę weźmie ten mały cud w ramiona i wiem, że zakocha się na całe życie. Miłością ogromną, bezgraniczną..

Martusiu.. trzymam kciuki za: szybko i bezboleśnie. Ach.. jak Ty masz fajnie.. <3