Zombie Walk Koszalin 2013

To dopiero była zabawa. Pamiętam kiedy rozmawiałam z Radkiem (tym Panem z megafonem) na temat liczby osób, które przyjdą, to dialog wyglądał tak:

– Ciekawe ile osób przyjdzie…

– Nie wiem.. Jak przyjdzie 10 to będzie dobrze.

– Ale jest zainteresowanie..

– No jest.. ale wiesz jak to bywa.. Każdy lubi, każdy napisze, że przyjdzie.. a tak naprawdę zostaną przed TV..

I z takim nastawieniem, choć cichą nadzieją w głębi serca na więcej, zaczęłam ten dzisiejszy dzień.

Teraz nie pokażę Wam zdjęć studyjnych.. bo nie mam siły tego zrobić. Szczerze mówiąc to mi chyba coś „mózg zanika” i mam jakieś stany braku świadomości od tych emocji i szaleństwa.

Muszę odpocząć.. koniecznie..

Dzisiaj tylko sam przemarsz..  ale za to jaki..

Micha mi się cieszy.. bo do studia na foty przyszło około 60 osób.. a zapewne na sam Zombie Walk – kilka setek.. Samych fotoreporterów było z 20.. hahaha.

 

No dobra.. nie gadaj… dawaj zdjęcia..

Już.. już..