Brat to jednak brat

.. czyli całe życie z wariatami.

Ktoś, kto ma dwóch chłopaków w domu doskonale mnie zrozumie. Ciągłe walki, wojny, bitwy. Człowiek tylko się odwróci i już się dopadają szarpiąc w każdą stronę. Nie.. 10 lat różnicy nie robi znaczenia.

Wycieczka miała być krótka, a zrobiły się z tego 4 godziny. Słońce grzało, chłopaki mieli gdzie się wyszaleć.. aż szkoda było wracać do domu.

– Zaraz jeden albo drugi dostanie po paluchach.. Zobaczycie..

– Mas klew Ziesiu? Pokas.

Jak myślicie.. Kto MUSIAŁ wygrać..

– Nie sypcie się. Zaraz wam do oczu naleci.

– Nie naleci.

– MOJE OCY !!!!!!!!!!!!!!!!

– Ja chce jak Ziesiek.

A na koniec.. wiadomo.. KTO PIERWSZY DO SAMOCHODU.. !!!!