Marcelinka 3 tygodnie

Marcelinka to pierwsza kruszyna, która przed ukończeniem swojego 1 miesiąca miała u mnie dwie sesje. Studyjną i plenerową. Ten Mały Skarbek od razu mi się spodobał. Delikatna buźka, bujne ciemne włosy.. no cudo.

Do studia przyszła z rodzicami (wiadomo hehe), którzy choć bardzo młodzi potrafili otoczyć maleństwo wspaniałą opieką. Zaskoczył mnie ich spokój. Zero nerwowych ruchów, zero stresu.

Pamiętam kiedy ja miałam swoje pierwsze dziecko i byłam bardzo młoda.. Nie.. na pewno nie byłam tak spokojna jak Oni.  Przy plenerze to już całkiem zaufali mojemu doświadczeniu dzięki czemu wyszły fantastyczne zdjęcia.

Tak.. będę się chwalić.. bo zdjęcia wyszły bajecznie.. głównie dzięki śpiącej królewnie.. ale o tym w drugim poście niebawem.

fotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalinfotograf Koszalin