Prawdziwe Dzieciństwo – Fryzjer

Pierwsza wizyta u fryzjera jest bardzo ważna. Zazwyczaj dzieci nie lubią obcinania włosów i dla rodziców jest to spory problem. W naszym przypadku tego problemu nie było.

Niki to cudowne dziecko, które od najmłodszych lat umęczone jest układaniem włosów. Jego mega loki niestety latają na lewo i prawo bez składu i ładu. Ostatnio, żeby wyjść z domu, trzeba było moczyć mu głowę. Potrafi być w tej kwestii cierpliwy, bo co mu pozostało.

– Czemu idziecie do fryzjera? – spytała moja mama.

– Dlatego. – ściągnęłam Nikiemu z głowy czapkę i oczom babci ukazała się „toskańska masakra”.

– To trzeba uczesać, zaraz spróbujemy…. – czesała, czesała.. aż w końcu padła ze śmiechu, bo za diabła nic z tego nie wychodziło.

Decyzja podjęta.. zgoda od tatulka jest.. lecimy do ciotek, które cudują wspaniałe fryzury. http://www.am-salon.pl/

 

– Myjemy.

– A On dosięgnie? – pytają ciotki.

– A co ma nie dosięgnąć. Dawaj na myjkę..